Aktualizacja jądra Linux a możliwość "rozwalenia" systemu

Systemy uniksowe i uniksopodobne, w tym GNU/Linux i Mac OS X

Aktualizacja jądra Linux a możliwość "rozwalenia" systemu

Postprzez greh » 06.01.2011 (Cz) 16:08

Witam,
Jak Wam wiadomo wczoraj wyszło nowej jądro Linuksa.
Chciałem je sobie zaktualizować u siebie na Linux Mint 10.
Znalazłem paczki deb z tymże jądrem, gdyż w aktualizacjach nie ma.
W związku z tym, jeśli pobiorę paczkę deb z jądrem 64 bitowym stąd http://kernel.ubuntu.com/~kernel-ppa/ma ... .37-natty/ to nie rozwalę sobie systemu? Jak to zainstalować? Wystarczy kliknąć i wszystko zrobi się z automatu?
http://www.ag.bocznica.org - zobacz koniecznie :D
To o co proszę wykonujesz na własne ryzyko! Pamiętaj!
Podpisano: Dyplomowany Informatyk :D


Obrazek
greh
 
Posty: 70
Dołączył(a): 27.07.2009 (Pn) 14:49
System: Win7 Ultimate x64/PinguyOS 11.10 x64
    Linux Chrome

Re: Aktualizacja jądra Linux a możliwość "rozwalenia" systemu

Postprzez Kpc21 » 06.01.2011 (Cz) 17:11

Nie powiem ci czy to może uszkodzić system (myślę że raczej nie), ale instalujesz po prostu przez dwuklik, przecież to paczka DEB.
format c: - najlepszy sposób na wszelkie problemy z Windowsem...
Obrazek Obrazek
Kpc21
Administrator CENCO
 
Posty: 313
Dołączył(a): 05.08.2009 (Śr) 19:15
Twój znajomy: adax
System: Debian
    Windows 7 Chrome

Re: Aktualizacja jądra Linux a możliwość "rozwalenia" systemu

Postprzez greh » 06.01.2011 (Cz) 17:57

Na innym forum napisano mi, że lepiej nie instalować, bo to nie jest oficjalne źródło.
Więc teraz nic już nie wiem...
http://www.ag.bocznica.org - zobacz koniecznie :D
To o co proszę wykonujesz na własne ryzyko! Pamiętaj!
Podpisano: Dyplomowany Informatyk :D


Obrazek
greh
 
Posty: 70
Dołączył(a): 27.07.2009 (Pn) 14:49
System: Win7 Ultimate x64/PinguyOS 11.10 x64
    Linux Chrome

Re: Aktualizacja jądra Linux a możliwość "rozwalenia" systemu

Postprzez gstlt » 07.01.2011 (Pt) 0:21

Zmiana kernela zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Maintainerzy pakietów związanych z jądrem zdają sobie z tego sprawę i generalnie nie ma problemów.

Jednak jądro, które wskazujesz, nie należy do gałęzi stabilnej Minta, więc musisz się liczyć z tym, że mogą być problemy, a w skrajnym przypadku, będziesz musiał ręcznie instalować kernel z Minta i naprawiać bootloader (lilo/grub). Jeśli mocno potrzebujesz innej wersji jądra, proponował bym raczej użyć backportów (nie wiem jak to jest w Mint, nigdy nie używałem) lub gałęzi proponowanych/testowych aktualizacji - tu też możesz się spodziewać problemów, ale będą najpewniej mniej groźne.

Jeśli chodzi o mnie, to jeśli potrzebuję innego jądra, niż jest w systemie, robię go sam używając w większości gotowego konfiga do zbudowania binarek, a następnie robię z tego deba. Dużo informacji jak to zrobić w debianie/ubuntu znajdziesz w Sieci, jeśli oczywiście zdecydujesz się na tę opcję.

Kwestia "rozwalenia" systemu kernelem nie wchodzi w grę, możesz spodziewać się problemów z dostępem do urządzeń, brakiem obsługi partycji jeśli nie wkompilujesz obsługi odpowiedniego systemu plików, lub po prostu system nie wstanie. Piękno linuksa polega na tym, że zawsze możesz zbootować system z innym, działającym, jądrem i dokonać koniecznych napraw (i jeszcze są LiveCD...). Pamiętaj, że jeśli nie masz doświadczenia w tej materii, jest prawdopodobne, że spędzisz na naprawianiu sporo czasu.

Inna sprawa, że NIE instaluje się zwykle pakietów w sposób, w który zamierzasz. Używa się repozytoriów pakietów, czy to oficjalnych, czy też nieoficjalnych. Ściąganie i instalowanie pakietów jak oprogramowania pod Windows, często prowadzi do problemów. Jak pisałem wyżej - jeszcze możesz utworzyć pakiet sam.

Podsumuję zatem krótko: Jeśli nie jesteś pewien, czy pakiet nie "rozwali" systemu, nie instaluj go. Czy będą problemy, dowiesz się dopiero po zainstalowaniu, a wtedy już Twoja w tym głowa jak i czy uda Ci się to odkręcić. My oczywiście chętnie pomożemy. ;)
Simplicity is an ultimate sophistication - Prostota jest najwyższą (ostateczną) formą wyrafinowania
http://gstlt.info
Avatar użytkownika
gstlt
Specjalista
 
Posty: 95
Dołączył(a): 02.09.2010 (Cz) 15:48
Lokalizacja: Szczecin, PL
Twój znajomy: adax
System: Linux, Windows XP/7
    Ubuntu Firefox

Re: Aktualizacja jądra Linux a możliwość "rozwalenia" systemu

Postprzez greh » 07.01.2011 (Pt) 10:15

To ja jednak poczekam sobie na kolejną wersję Minta, albo na update, może sam pobierze odpowiedni...
Nadzieja jak to mówią, umiera ostatnia, ale jest też... matką głupich.
Ja mam jednak nadzieję, że zaliczam się do tej pierwszej grupy. :)
Tak więc podsumowując chyba sobie poczekam, bo jak mówisz że ta paczka może mi z systemu zrobić totalną rozpierduchę i sieczkę, to wolę nie ryzykować.
Już ostatnio robiłem update z netu całego distro, wszystko było ok, bez problemów, ale po resecie system nie wstał, więc wolę nie ryzykować ponownej reinstalacji. :)
http://www.ag.bocznica.org - zobacz koniecznie :D
To o co proszę wykonujesz na własne ryzyko! Pamiętaj!
Podpisano: Dyplomowany Informatyk :D


Obrazek
greh
 
Posty: 70
Dołączył(a): 27.07.2009 (Pn) 14:49
System: Win7 Ultimate x64/PinguyOS 11.10 x64
    Windows XP Chrome


Powrót do Linux/Unix

Kto przeglÄ…da forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron