Do tego logi co 3/4 tygodnie (zawsze czyste) z pełnymi skanami wszystkimi badziewiami typu AntiMalvare i skanerami online. Czyściutko zawsze (ew. w pliku z "crackiem" ale to już niezależne od przeglądarki i zawsze zneutralizowane)
Robię tak odkąd zacząłem się głębiej interesować PC i nigdy nie miałem syfu. (nie no może raz na XP jak jechałem bez żadnych zabezpieczeń na IE ale to było wcześniej
)








