Sugeruję abyś nie podkręcał procesora
Intela w laptopie.. Przy każdej zmianie parametrów pracy procesora ( mam na myśli
overclocking ) rośnie jego
TDP -
W rozumieniu Intela TDP to moc, którą procesor pobiera (i oddaje w postaci ciepła) przy obciążeniu realnymi aplikacjami. Teoretycznie, w szczególnych warunkach, procesor mógłby tę moc przekroczyć i przegrzać się - w praktyce procesory posiadają odpowiednie zabezpieczenia powodujące ograniczenie pobieranej mocy, gdy temperatura procesora zbliża się do granic bezpieczeństwa. Tak więc, przy odpowiednim (niestandardowym !!!) chłodzeniu jest możliwe uzyskanie większej mocy oraz osiągów procesora . Aby efektownie podkręcić podzespoły wymagana jest niska temperatura !!!. W przeciwnym razie Twój laptop może tylko ulec uszkodzeniu .
Oprócz procesora dobrego chłodzenia wymaga również mostek północny chipsetu płyty głównej lub jego intelowski odpowiednik MCH (Memory Controller Hub). Podnosząc częstotliwość magistrali o więcej niż o 25 procent, powinieneś zafundować scalakowi (nie dysponuje zespołem chłodzącym lub tylko radiatorem) aktywny zespół chłodzący z wentylatorem.Oczywiście jest to tylko moja sugestia ..Wybór należy do Ciebie.
P.S -
Sordi ma rację , najlepiej podkręcać procesor wykorzystując do tego
BIOS ![:] :]](http://www.forum.pcforum.eu/images/smilies/8.gif)