Sordi napisał(a):Wybacz, ale jeśli siądzie nam jakiś podzespół nie będziemy w stanie zlokalizować co siadło.

Szczególnie, że przecież dźwięki wydawane bezpośrednio przez BIOS nie znikną, to działa tylko na system operacyjny.
Na Linuksie natomiast do pliku /etc/modprobe.d/blacklist wystarczy dopisać linię:
- Kod: Zaznacz cały
blacklist pcspkr
Jeśli natomiast chcemy, aby nie odzywał się on nawet przy uruchamianiu komputera oraz we wszystkich systemach operacyjnych, najlepszym rozwiązaniem będzie odłączenie go od płyty głównej. Jeśli jednak zdarzy się w przyszłości sytuacja, że komputer nie będzie chciał się uruchomić, należy głośnik podłączyć z powrotem, ponieważ wtedy BIOS podaje za jego pomocą kod błędu, który pomoże ustalić, co się zepsuło.